Dodano: 2007-08-15 16:02
Jak to było powiedziane w pewnym kultowym filmie- ludzie sa jak wirusy, wyniszczają swoje środowisko, co prowadzi do zguby.
Moze uda sie nawet skolonizować jakąś inna planetę i jak na virusy przystało spieprzymy coś jeszcze.
Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison
Dodano: 2007-12-22 22:48
Dla mnie szczęście jest abstrakcją. Czymś nierealnym i nierzeczywistym. Człowiek chyba nigdy nie może czuć się do końca szczęśliwy - kiedy wydaje mu się, że wszystko już ma - rodzą się nowe potrzeby. Kiedy jest w stanie je realizować na bieżąco, piąć się w górę i spełniać swoje marzenia - stan "szczęścia" powszednieje, staje się czymś oczywistym, przez co traci całą wartość. Twierdzenie, że szczęście to brak cierpień jest jedynie uproszczeniem.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2007-12-23 02:10
Szczęście... to prawo wyboru. I świadomość, że niczego nie muszę. Poczucie własnej wartości. Chwilowa choćby niezależność od bodźców zewnętrznych. Trudne, ale (przynajmniej częściowo) wykonalne :wink:
Dodano: 2007-12-23 10:12
szczęście... stanm, gdy nie myślę o tym, co czeka mnie po powrocie do domu, kiedy czuję się potrzebną. czas, gdy godziny nie są godzinami tylko minutami; niestety, szczęście jest cholernie ulotne... ta chwila, gdy patrzę w oczy i wiem, że nie zostanę sprana po mordzie, odepchnięta i psychicznie wyciśnięta niczym gąbka.
a w tym momencie macham łapka do mamuśki, która ma tak wspaniałego syna :D
Dodano: 2008-02-22 09:11
Szczęście ideał, do którego dążą głupcy. Nie ma szczęścia i nigdy nie będzie. Smutne ale prawdziwe. Pozostaje nam tylko walka z codziennością i samymi sobą. Pomimo, że życie uraczyło mnie wieloma rzeczami mogącymi spowodować u mnie coś co się nazywa szczęściem wcale go nie odczuwam i wątpię czy kiedykolwiek to się zmieni.
Dum Deus calculat, mundus fit.
Dodano: 2008-02-22 09:19
| Woland napisał(a): |
| Szczęście ideał, do którego dążą głupcy. Nie ma szczęścia i nigdy nie będzie. Smutne ale prawdziwe. Pozostaje nam tylko walka z codziennością i samymi sobą. Pomimo, że życie uraczyło mnie wieloma rzeczami mogącymi spowodować u mnie coś co się nazywa szczęściem wcale go nie odczuwam i wątpię czy kiedykolwiek to się zmieni. |
mniemam że mówisz o świecie materialnym, który na dobrą sprawę jest dosyć chujowy i po ludzkiej interwencji w niego stracił swą możliwość idealnym bycia...
proponuję więc poszukać szczęścia poza nim 8)
Dodano: 2008-02-22 09:26
| Woland napisał(a): |
| Szczęście ideał, do którego dążą głupcy. Nie ma szczęścia i nigdy nie będzie. Smutne ale prawdziwe. Pozostaje nam tylko walka z codziennością i samymi sobą. Pomimo, że życie uraczyło mnie wieloma rzeczami mogącymi spowodować u mnie coś co się nazywa szczęściem wcale go nie odczuwam i wątpię czy kiedykolwiek to się zmieni. |
jak juz tak z Toba zle to polecam wizyte u specjalisty i moze jakies antydepresanty
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-02-22 10:44
| cold_sea napisał(a): |
| [quote:8528776f3e="Woland"]Szczęście ideał, do którego dążą głupcy. Nie ma szczęścia i nigdy nie będzie. Smutne ale prawdziwe. Pozostaje nam tylko walka z codziennością i samymi sobą. Pomimo, że życie uraczyło mnie wieloma rzeczami mogącymi spowodować u mnie coś co się nazywa szczęściem wcale go nie odczuwam i wątpię czy kiedykolwiek to się zmieni. |
jak juz tak z Toba zle to polecam wizyte u specjalisty i moze jakies antydepresanty
[/quote:8528776f3e]
Specjalista dostałby depresji, a leki na mnie nie działają :twisted: :twisted:
Dum Deus calculat, mundus fit.
Dodano: 2008-02-22 12:32
Szczęście, stan do którego dążę, a którego z własnej winy, przez swoją słabość nie jestem w stanie osiągnąć. Bez niego sytuacje, rzeczy, które powinny radować, nie cieszą.
Okręt mój płynie dalej Gdzieś tam... Serce choć popękane, chce bić.
Dodano: 2008-02-22 15:29
mnie szczęście daje tak zwany świety spokój. kiedy wszystko idzie gladko i bez problemów. Im mniejsze wymagania stawia sobie czlowiek tym do tego szczęścia ma bliżej. ja nie oczekuję od życia wiele i dzięki temu coraz częściej pozytywnie mnie zaskakuje 
enjoy the violence
Dodano: 2008-02-22 16:00
Oczekiwania od życia są powiązane z naturą, charakterem, uwarunkowaniami psychicznymi genami. Jednemu wystarczy śpiewający na drzewie ptaszek, inny chce poczuć się doceniany, lubiany, zapraszany do kina, chce mieć poczucie, że ludzie wokół liczą się z jego zdaniem, ktoś inny będzie stawiał na miłość i jego żywą arkadią będzie partner. Różne są sposoby patrzenia na świat i względem niego oczekiwania.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-02-22 16:03
| Wampgirl napisał(a): |
| Jednemu wystarczy śpiewający na drzewie ptaszek |
Mnie wystarczy śpiewający na drzewie śpiewak operowy
Dodano: 2008-02-22 20:28
Dla karzdego z nas szczęście objawia się inaczej, w różnych postaciach...ale zawsze chcemy więcej niż mamy...dążenie do doskonałości, ideału...
Kocham głupote bo nigdy mnie nie opuszcza, i śmierć bo tylko ona na mnie czeka.
Dodano: 2008-02-22 22:52
Wciąż pragnąc więcej, szczęśliwi nie będziemy nigdy. Pełnia szczęścia nie istnieje, ale cieszmy się z jego skrawków, które odnaleźć możemy w kolejnych chwilach naszego życia. :roll: :twisted:
Dodano: 2008-03-03 23:23
Dzieląc jakiś schemat szczęścia na drobne fragmenty można je osiągać stopniowo - kolekcjonując fragmenciki składające się na olbrzymią układankę. To zjawisko jest jednak rodzajem talentu, który rzadko kogo dotyka.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-03-04 12:08
| Wild_Child napisał(a): |
| Wciąż pragnąc więcej, szczęśliwi nie będziemy nigdy. |
Dokładnie. Ludzie są z natury pazerni. Dasz palec weźmie całą rękę. To samo dotyczy szczęścia. Jeśli go posmakujemy chcemy więcej i więcej a w pewnym momencie to sie odwróci. Powinniśmy sie cieszyć z każdego dobrego losu.
"I'm not crazy. My reality is just different than yours" Alice in Wonderland "Amor ex oculis oriens in pectus cadit" Szkarłatny Kwiat
Dodano: 2008-03-04 12:16
dokładnie. niektórym nie starczy że ogród piękny. muszą w nim jeszcze latać wróżki. ale z drugiej strony o ogród trzeba dbać bo zarośnie chwastami. ale to już inny topic...
enjoy the violence
... Dodano: 2008-03-04 12:17
życie studenta prawa minimum 2 razy razy w roku akademickim nie wygląda najciekawiej... można to określić w jakże trafnym stwierdzeniu:
"Każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa"
:/
/AnotherNightmareAboutToComeTrue/LostInTime,OnTheEdgeOfSuffering/
Dodano: 2008-04-10 17:06
Szczęście przyjmuje najróżniejsze oblicza, każdy ma swoją własną definicję zależną od potrzeb. Nie trwa ono jednak nieustannie, przetykane jest częstymi chwilami smutku, zastoju.
Trzeba pamiętać o chwilach szczęśliwych, dążyć do nich i odnajdywać radości w codzienności. Wydaje mi się ze daje to całkiem szczęśliwą życiową kompozycję (:
Spoczywaj miły prochu do chwili radosnego poranka.
Dodano: 2008-04-16 22:35
Najczęściej owo szczęście przemija bez echa i dopiero po jakimś czasie zauważamy, że czegoś nam brak.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-04-29 17:37
Czasami poszukujemy szczęścia daleko, nie dostrzegając, że często jest ono tuż obok nas, na kilka cichych tchnień... :roll: A gdy to zauważymy, bywa już za późno, by dobrze je pochwycić.
Dodano: 2008-05-11 22:01
szczęście to niezbyt sprecyzowany termin.. nie można go jednoznacznie zinterpretować, dla każdego jest bowiem czymś innym . dla różnych ludzi liczą się różne wartości, coś co jednym jest niezbędne, dla innych jest mało istotne, itd. możemy po prostu dążyć do radości, zadowolenia, spełnienia.. przez osiąganie tych co mniejszych celów, owe nieuchwytne w swej wymowie szczęście przybliża się do nas, lecz tak czy siak nigdy nie ukazuje nam ..calej swej istoty.
tak czy siak nawzajem go sobie życzymy, chcemy go dla siebie samych.. także jakieś pojęcie podświadomie mieć musimy. :)
Dodano: 2008-05-14 14:17
Ja tam mjestem szczesliwy gdy jestem sam, gdy nikt mi nie zawraca glowy byle czym, gdy jest cicho i przedewszystkim ciemno.
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2008-05-14 14:29
Różnie w życiu bywa przeważnie pod góre i do tego piaskiem w oczy. Nie mam kasy ani dziewczyny ... ale jestem szczesliwy bo 28 maja usłysze MetallicE w Chorzowie :D
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2008-05-14 14:33
| Mscigniew napisał(a): |
| Różnie w życiu bywa przeważnie pod góre i do tego piaskiem w oczy. Nie mam kasy ani dziewczyny ... ale jestem szczesliwy bo 28 maja usłysze MetallicE w Chorzowie :D |
Ja niemam dziewczyny i tak mi sie podoba, nie musze sie o nikogo martwic, a zwlaszcza o siebie.
Czasami warto uciec od zycia...